środa, 15 stycznia 2014

home staging

projekt m a m a g o k a. interiors


Po raz pierwszy zetknęłam się z tym zjawiskiem, gdy szukaliśmy nowych lokatorów dla naszego mieszkania i tym samym nowego lokum dla siebie.

Oczywiste było dla mnie, że im ładniej prezentujące się mieszkanie, tym szybciej znajdę chętnych.
Przeglądając jednak oferty/zdjęcia nieruchomości na wynajem zdałam sobie sprawę, jak nieświadomie i lekceważąco wciąż podchodzi się do stylizacji/projektowania wnętrz.

Home staging polega na przeprowadzeniu niewielkich, często kosmetycznych zmian w nieruchomości, które umożliwiają ukazanie jej pełnego potencjału i piękna. Dzięki tym zabiegom nieruchomość prezentuje się znacznie korzystniej, co przekłada sie na większa ilość zainteresowanych klientów, czy to wynajmem czy tez kupnem.

A jak zostać home stagerem możecie dowiedzieć się u mnie na zajęciach
Zapraszam!  




harmony



Trafiłam na ten wywiad w momencie, w którym często zastanawiam się nad sobą.
Pojawia się wiele pytań, przemyśleń i chęć odnalezienie siebie w nowej życiowej sytuacji.
Po raz kolejny przekonałam się, że nic nie dzieję się przypadkowo.

A te słowa wracają do mnie bardzo często: "Myślę, że kobiety są dziś poddawane presji, że wszystko powinny…Łączyć spektakularną karierę z perfekcyjnym macierzyństwem."

Magda bliska mi jak nigdy.





poniedziałek, 13 stycznia 2014

dobry adres: szeroka 9, Toruń


Lubię wnętrze dopracowane, dopieszczone.
W każdym szczególe. 
Wrócę, choćby na lunch. 

Jeżeli tak jak mnie, zachwyciły Was fotele - znajdziecie je tutaj









piątek, 10 stycznia 2014

peace


Z nową energią wkroczyliśmy w Nowy Rok.

Toruń to piękne miasto.
Spacer po Starówce i Bulwarze Filadelfijskim.
Piękne stare kościoły.
Lunch na ulicy Szerokiej 9.
Zakupy w sklepie z piernikami.
I apartament z widokiem na Stare Miasto.

Zaledwie 36 godzin, a czułam się jak po 2 tygodniowych wakacjach.

Najpiękniejszy prezent gwiazdkowy.




zdjęcia mamagoka. interiors



wtorek, 17 grudnia 2013

kitchen makeover - everyday life


Nasza kuchnia to miejsce życia codziennego. 
Trudno było na czas zdjęć zrobić z niej kuchnię katalogową.
Gdzie ja teraz pochowam wszystkie te sprzęty etc.? 
Postanowiłam, więc przedstawić ją tak jak wygląda naprawdę. A tak wyglądała jeszcze kilka miesięcy temu.
Muszę przyznać, że wyszła nam nieźle biorąc pod uwagę ograniczony czas na remont/fundusze/tymczasowość zamieszkania.
Mam nadzieję, że Wam się spodoba, mimo słabej jakości zdjęć.





photo by m a m a g o k a.  interiors 



poniedziałek, 16 grudnia 2013

when you wish upon a star



Pomimo zmęczenia, choć tylko niewielkiego, obolałych od noszenia nadgarstków i nieprzechodzącej alergii na płacz, nie, nie mam tak, że płacz mojego dziecka/dzieci mi nie przeszkadza, wiem, że spotkało mnie coś pięknego i życzę tego każdej kobiecie.