wtorek, 25 września 2012

poniedziałek, 24 września 2012

sittin' in the sun




Lubię wyobrażać sobie, że się przeprowadzamy.
Zaczynamy coś zupełnie nowego, tylko dla nas.
Wiem, że przyjdzie taki moment.
I wiem, że nasze nowe miejsce będzie bardzo różnić się od tego, które teraz mamy.
Może nawet takie.

Miłego dnia!












poniedziałek, 17 września 2012

an affair to remember




Fuksja dla Niej.
Szarość dla Niego.

Fotele She&He.
Nierozłączne.

Love forever!








foto by m a m a g o k a. interiors 






czwartek, 13 września 2012

palety barw: orange coloured sky





Benjamin Moore Colors
burit russet 042 | topaz 070 | fiery opal 077 | classic brown | whitall brown




Po raz pierwszy poczułam dziś jesień. 
A wraz z nią nostalgię

Burgundy, rudości, burości. 
Wytrawne, czerwone wino, przyprawy korzenne, cynamonowy poncz, gorzka czekolada. 


A zdjęcie zrobione w Nowym Jorku. 
Bo tylko tam można zobaczyć taką cegłę.
Bo tylko tam każda pora roku jest przepiękna. 







'tis autumn










Mimo kurzu, brudu i ogólnopojętego syfu, widok odkrytej cegły z lat 30-tych - bezcenny!
Te kolory! Ta faktura!
Wielkie dzięki Panno I. za odwagę i chęć sprostania wyzwaniu.

Trzymajcie kciuki za realizację projektu, wielkiego projektu!
To będzie ikona stylu.





wtorek, 11 września 2012

goin' to chicago




I serce znowu zabiło mocniej.
I zastanawiam się czemu tak rzadko spotyka się w domach bujane fotele.

Przepiękne meble z jeszcze piękniejszego, wietrznego miasta.
Trudno oderwać wzrok.










poniedziałek, 10 września 2012

easy to love




Tydzień minął jak szalony. Nawet nie wiem kiedy.
Wena poszła opalać się na plaże. 
A ja jedyne na co mam ochotę to zrobić coś pysznego do jedzenia. 
Bo food = love





foto via 





wtorek, 4 września 2012

palety barw: złociste z czerwonym




Benjamin Moore Colors
cookie dough 916 | red 2000-10 | sea to shining sea 789 | 
delightful golden 2158-30 | marsh brown 2164-20 




Chodzą za mną frytki z keczupem :) 

Miłego dnia! 




poniedziałek, 3 września 2012

filmowo nad morzem






Pierwszy dzień jesieni.
Szum morza, mokre stopy.
Ja, P. i Rose Chair







różany róż




Moja miłości do starych mebli jest wielka i sięga aż po horyzont.
Są niepowtarzalne, magiczne, a patrząc na zdjęcia Rose Chair nie opuszcza mnie wrażenie, że uwielbiają pozować.

Rose Chair.
Projekt m a m a g o k a. interiors.
Obity różowym welurem.
Cena: 450,00 zł + koszt wysyłki

zamówienie: mamagoka@gmail.com

dostępny także na etsy shop.







foto by  m a m a g o k a.  interiors